Strona główna / Parkowanie / ParkDepot
Wezwanie od ParkDepot po kilku miesiącach? Sprawdź, czy musisz płacić.
ParkDepot zarządza parkingami bez szlabanów i biletów, m.in. przy restauracjach McDonald’s i sklepach. Kamery rejestrują wjazd i wyjazd, a wezwanie na 120–150 zł przychodzi pocztą, często po pół roku. UOKiK prowadzi wobec spółki postępowanie wyjaśniające.
Test szans jest bezpłatny. Za 29 zł dostajesz reklamację dopasowaną do Twojej sytuacji, z żądaniem dowodów, oraz pisma na dalsze etapy sprawy.
Co się stało?
Wybierz sytuację najbliższą Twojej.
- Bezpłatny test szansWynik w kilka minut, bez rejestracji.
- Płacisz dopiero po wynikuJeśli szanse są słabe, powiemy to wprost.
- Dane zostają u CiebiePisma powstają w przeglądarce. Nie zapisujemy ich na serwerze.
- Oparte na przepisachArgumenty z ustaw, decyzji UOKiK oraz zasad miast, przewoźników i UFG.
ParkDepot w skrócie
- Kim jest
- ParkDepot sp. z o.o., Wrocław; spółka z grupy z Monachium
- System
- kamery rozpoznające tablice, bez szlabanów i biletów
- Typowa kwota
- 120–150 zł kary umownej za jeden postój
- Reklamacja
- ticket.park-depot.pl, zapytanie@park-depot.pl lub list
- Odpowiedź
- 14 dni, brak odpowiedzi to uznanie reklamacji
- UOKiK
- postępowanie wyjaśniające wobec spółki
Stan informacji: wrzesień 2026.
Jak działają parkingi ParkDepot
ParkDepot to firma z Monachium, która w Polsce działa przez spółkę ParkDepot sp. z o.o. z Wrocławia. Na parkingach, którymi zarządza, nie ma szlabanów, biletomatów ani kontrolerów. Kamery rozpoznające tablice rejestracyjne zapisują godzinę wjazdu i wyjazdu, a system sam liczy czas postoju.
Postój jest zwykle bezpłatny do określonego limitu, najczęściej 60 lub 90 minut. Po jego przekroczeniu spółka ustala właściciela pojazdu w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców i wysyła listem wezwanie do zapłaty kary umownej, zwykle 120–150 zł za jeden postój. Według ParkDepot umowa zostaje zawarta w chwili wjazdu na parking, a jej warunki są na tablicach przy wjeździe.
To nie jest mandat ani opłata publiczna. To roszczenie cywilne prywatnej firmy, więc możesz je zakwestionować reklamacją, a spór rozstrzygnąć może dopiero sąd.
UOKiK, Inspekcja Handlowa i Sejm
UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające wobec ParkDepot. Urząd analizuje wzorce umowne spółki oraz skargi konsumentów, m.in. na wysokość kar i niejasne oznakowanie limitów postoju. W 2025 r. do UOKiK wpłynęło około 40 skarg na tego operatora, w tym kilka dotyczących parkingów przy restauracjach McDonald’s.
Skargę na takie praktyki przyjął też Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Gdańsku. Sprawą zajął się również Sejm: w interpelacji nr 14844 z 2026 r. opisano wezwania na 150 zł wysyłane sześć lub siedem miesięcy po wizycie oraz regulaminy pisane drobnym drukiem przy wjeździe. Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało, że prywatne parkingi działają na zasadach Kodeksu cywilnego i nie planuje nowych przepisów, wskazując nadzór UOKiK.
Postępowanie wyjaśniające nie jest jeszcze decyzją ani karą. Pokazuje jednak, że problem jest poważnie badany, a Twoje argumenty o oznakowaniu i informowaniu nie są odosobnione. Zobacz, jakie decyzje UOKiK zapadły wobec innych operatorów.
Kiedy masz najmocniejsze argumenty
Brak czytelnej informacji o limicie
Regulamin wiąże tylko wtedy, gdy można było łatwo poznać jego treść przed wjazdem (art. 384 Kodeksu cywilnego). Tablica drobnym drukiem, której nie da się przeczytać z samochodu, to dziś główny zarzut wobec takich parkingów.
Kilka wizyt policzonych jako jedna
Jeśli tego dnia samochód wjechał na parking dwa razy, system mógł połączyć osobne wizyty w jeden długi postój. Paragony z różnych godzin to mocny dowód.
Wizyta jako klient, niewielkie przekroczenie
Paragon z restauracji lub sklepu potwierdza korzystanie z parkingu zgodnie z jego celem. Przy przekroczeniu o kilkanaście minut kara może być rażąco wygórowana, a sąd może ją obniżyć (art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego).
Ktoś inny prowadził albo auto było sprzedane
Umowę zawiera kierowca, który wjechał na parking. Sam fakt bycia właścicielem pojazdu nie czyni Cię jej stroną. Przy sprzedaży przyda się umowa z datą.
Ładowanie auta elektrycznego
Według ParkDepot paragon z ładowarki należy przesłać w ciągu 24 godzin. Jeśli nie został wysłany, potwierdzenie ładowania nadal jest dobrym dowodem w reklamacji.
Karta parkingowa osoby niepełnosprawnej
Kamery nie widzą karty za szybą. ParkDepot deklaruje jednak dodatkowy czas dobrej woli dla osób z niepełnosprawnością, więc warto go zażądać.
Jak złożyć reklamację do ParkDepot
Sprawdź wezwanie
Zanotuj numer sprawy, datę i godzinę wjazdu oraz wyjazdu, lokalizację parkingu i termin zapłaty.
Zbierz dowody
Paragony, płatności kartą, potwierdzenie ładowania, zdjęcia wjazdu i tablic. Jeśli możesz, sfotografuj, co widać z samochodu przy wjeździe.
Wyślij reklamację
Przez platformę ticket.park-depot.pl (logowanie numerem z wezwania), e-mailem na zapytanie@park-depot.pl albo listem na adres: ParkDepot sp. z o.o., ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 74/320, 50-020 Wrocław. Biuro odbiera też telefony: +48 22 307 12 98, w dni robocze 10:00–14:00.
Zażądaj dowodów
ParkDepot deklaruje, że na prośbę przesyła dowód obecności pojazdu. Poproś o zdjęcia z godziną wjazdu i wyjazdu, zdjęcia oznakowania z dnia postoju i wyliczenie kwoty.
Czekaj 14 dni
Brak odpowiedzi na reklamację w ciągu 14 dni oznacza jej uznanie (art. 7a ustawy o prawach konsumenta). Zachowaj dowód wysłania.
Co jeśli ParkDepot odrzuci reklamację
Odrzucenie reklamacji nie oznacza, że musisz zapłacić. Możesz złożyć ponowne pismo, zwrócić się o bezpłatną pomoc do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów albo złożyć skargę do UOKiK lub Inspekcji Handlowej. Opisywano przypadki, w których po długiej korespondencji spółka anulowała żądanie jako „jednorazowy gest dobrej woli”.
ParkDepot nie może sam zająć Twojego konta ani wynagrodzenia. Najpierw musiałby uzyskać nakaz zapłaty lub wyrok. Jeśli dostaniesz nakaz zapłaty, masz 14 dni na sprzeciw. Sprawdź, jak złożyć sprzeciw.
Podobnie działają też inne firmy z kamerami, m.in. BetterPark, Contipark, fair parken czy Park&Collect, głównie w innych krajach UE. Zasady obrony są takie same. Zobacz poradnik o wezwaniach za parking.
Najczęstsze pytania
Czy ParkDepot to oszuści?
Nie. To legalnie działająca spółka, która zarządza parkingami na zlecenie ich właścicieli. Jej praktyki budzą jednak liczne skargi, a UOKiK prowadzi wobec niej postępowanie wyjaśniające. Każde wezwanie możesz zakwestionować, jeśli warunki nie były czytelnie przedstawione albo wezwanie zawiera błąd.
Wezwanie przyszło po pół roku. Czy to legalne?
Przepisy nie zabraniają wysłania wezwania po kilku miesiącach, a roszczenie nie przedawnia się tak szybko. Późne wezwanie utrudnia jednak obronę, dlatego masz prawo zażądać dowodów: zdjęć z kamer, oznakowania i regulaminu z dnia postoju.
Czy muszę wskazać, kto prowadził samochód?
ParkDepot prosi właścicieli o podanie danych kierowcy. Umowę zawiera jednak osoba, która wjechała na parking, a sam fakt bycia właścicielem nie czyni Cię jej stroną. Jeśli autem kierował ktoś inny, napisz to w reklamacji. Czy podawać dane innej osoby, zdecyduj sam.
Czy kwota może rosnąć z czasem?
Konsumenci opisują doliczanie kosztów po upływie terminu zapłaty. Takie koszty muszą wynikać z regulaminu, który można było poznać przed wjazdem. Jeśli ich podstawa jest niejasna, zakwestionuj je w reklamacji.
Czy mogę poprosić o odroczenie płatności?
Tak. ParkDepot deklaruje, że na prośbę przesłaną przez platformę z numerem sprawy przedłuża termin płatności. Możesz o to poprosić równolegle z reklamacją.
Czy jesteście związani z ParkDepot albo McDonald’s?
Nie. CzyMamSzanse.pl to niezależny serwis. Nazwy firm podajemy wyłącznie po to, by opisać, kogo dotyczy wezwanie.